|
Gdzie jesteś zaginiona Muzo
Owinęłaś się łez szalem
Byłaś namiętności burzą
Dziś jesteś skowytem i żalem
W świecie pomarańczowej pychy
Podszytej frazesów obłudą
Miota się w środku twój krzyk cichy
Karmiony naiwności złudą
Gdzie jesteś nostalgiczna Muzo
W współczucia na pokaz szalu
Pokłuta fake news -ami różo
Tańcząca na upiorów balu
W świecie wrzeszczących dogmatów
Podszytych brudnym banknotem
Miotasz się wśród tych dramatów
Karmiona Humano bełkotem
Wróć do nas niemodna Muzo
I owiń nadziei szalem
Daj garść człowieczeństwa dużą
I bądź naszych dusz szpitalem.
|