Ulewa
Widzę bukiet kwiatów
W delikatnych dłoniach
Szczęście na twarzy
Falujące leciutko włosy przy skroniach
Upalne morze
Na dzikiej pustej plaży
A wiatr wieje
I wizje rozwiewa
Krople stukają o szyby
Płaczą drzewa
Widzę Twoją głowę
W moich ramionach
Bioder i piersi klawiaturę
Wiatr bawiący się piaskiem na wydmach
Fale muskające skórę
A deszcz pada
I marzenia zmywa
Chylą się mokre kwiaty
Po listkach woda spływa
Widzę wiszący na wieszaku płaszcz
Słyszę w ciemności wymawiane słowa
Gdzie jesteś
Kogo teraz masz
Przepraszam
To nie zwątpienie
To ta cisza niespokojna deszczowa